Filmoteka

wideo

Borcuch o Jandzie w „Słodkim końcu dnia”: gdy krzyczała, ja krzyczałem głośniej

Borcuch o Jandzie w „Słodkim końcu dnia”: gdy krzyczała, ja krzyczałem głośniej

– Krystyna Janda odpuściła i pozwoliła mi się reżyserować, a to przecież pistolet temperamentu. Poza tym ja się jej nie boję i gdy krzyczała, ja robiłem to jeszcze głośniej. Krystyna nie zna włoskiego, więc to zmusiło ją do wolniejszego mówienia. Dyscyplina językowa sprawiła, że stała się kimś innym – mówi reżyser Jacek Borcuch o filmie „Słodki koniec dnia”. „Tygodnik kulturalny”

Docs Against Gravity: impreza dedykowana ciągnikom

Docs Against Gravity: impreza dedykowana ciągnikom

W sobotę w stołecznej Kinotece w ramach 16. Festiwalu Filmów Dokumentalnych Millennium Docs Against Gravity odbyła się premiera filmu „Symfonia fabryki Ursus” Jaśminy Wójcik. Po pokazie organizatorzy zorganizowali koncert „Ursus Partita vol. 2 Machine Dance” z udziałem reżyserki, odpowiadającego za muzykę w filmie Dominika Strycharskiego oraz pianistki Barbary Drążkowskiej.

Borcuch o „Słodkim końcu dnia”: wolę prawdę od przekazu

Borcuch o „Słodkim końcu dnia”: wolę prawdę od przekazu

– Chciałem usłyszeć człowieka, którym mówi to, co myśli i ponosi tego konsekwencje. Może mówi za dużo, ale wolę usłyszeć przerysowaną prawdę niż wykoncypowany, wymyślony przekaz, który ma mieć jakiś zysk – mówi Jacek Borcuch, reżyser filmu „Słodki koniec dnia”.

Docs Against Gravity: dlaczego cała wieś wyjechała na Islandię?

Docs Against Gravity: dlaczego cała wieś wyjechała na Islandię?

Film „In Touch” to opowieść o mieszkańcach wsi Stare Juchy na Mazurach, z której od początku lat 80. wyemigrowało do Islandii ponad 400 mieszkańców. Zbiorowa emigracja części populacji, przyczyniła się do powstania niezwykłej więzi między tą odległą od Polski wyspą a prowincjonalną częścią Mazur. O filmie, który znajduje się w programie festiwalu Millenium Docs Against Gravity, opowiada reżyser Paweł Ziemilski.

„Tygodnik kulturalny”: recenzja – „Tranzyt”

„Tygodnik kulturalny”: recenzja – „Tranzyt”

Bohaterem filmu jest Georg, który w trakcie ucieczki z Francji po inwazji nazistowskiej przejmuje tożsamość zmarłego pisarza, którego dokumenty zdobył przypadkowo. Utknąwszy w Marsylii, Georg spotyka młodą kobietę, Marie, desperacko poszukującą zaginionego męża – człowieka, pod którego podszywa się Georg. „Tranzyt”, reż. Christian Petzold

„Dranie w kinie”: recenzja – „Podwójne życie”

„Dranie w kinie”: recenzja – „Podwójne życie”

Leonard, pisarz snobujący się na bycie offline, pragnie wydać kolejną powieść, będącą zapisem romansu z pewną aktorką. Jego wydawca, przystojny karierowicz Alain, odrzuca książkę, bo o wiele bardziej pasjonuje go teraz świat e-booków, a dokładnie atrakcyjna doradczyni do spraw digitalizacji. Alainowi umyka więc, że jego żona, marząca o ambitnej roli serialowa aktorka Selena spotyka się z pewnym pisarzem. „Podwójne życie”, reż. Olivier Assayas

„Tygodnik kulturalny”: recenzja – „Dzika grusza”

„Tygodnik kulturalny”: recenzja – „Dzika grusza”

Absolwent pedagogiki Sinan, przed ostatnimi egzaminami wraca do rodzinnego Çan w północno-zachodniej Turcji. Jako przybysz z większego miasta patrzy z mieszanką niechęci i pobłażania na prowincjonalną społeczność, którą opuścił przed laty. Stopniowo jednak życie w Çan angażuje go coraz bardziej, a marzenia o sukcesie – i wymarzonej karierze pisarza – okazują się trudne do urzeczywistnienia. „Dzika grusza”, reż. Nuri Bilge Ceylan

„Dranie w kinie”: recenzja – „Tajemnice Joan”

„Dranie w kinie”: recenzja – „Tajemnice Joan”

Rok 2000, przedmieścia Londynu. Spokojne życie starszej pani, Joan Stanley, przyjmuje nieoczekiwany obrót, kiedy zostaje aresztowana przez MI5 i oskarżona o szpiegostwo na rzecz komunistycznej Rosji. Rok 1938. Młoda Joan studiuje fizykę w Cambridge. Nieśmiała i łatwowierna dziewczyna szybko daje się uwieść uroczemu i tajemniczemu Leo, który wkrótce staje się jej przewodnikiem po obcym, ale intrygującym świecie ideologii komunistycznej. „Tajemnice Joan”, reż. Trevor Nunn

„Tygodnik kulturalny”: recenzja – „Vox Lux”

„Tygodnik kulturalny”: recenzja – „Vox Lux”

Celeste była nastolatką, kiedy wielka tragedia wywindowała ją na szczyty sławy i zrobiła z niej gwiazdę muzyki pop. Od tej pory media śledziły każdy jej ruch. Dzisiaj Celeste nie jest już tą samą osobą. Po skandalicznym incydencie, który o mały włos nie zrujnował jej kariery, chce wrócić na scenę. Musi ponownie zmierzyć się ze wspomnieniami sprzed lat, a w dodatku – przygotować się do wielkiej trasy koncertowej. „Vox Lux”, reż. Bradley Corbet

„Dranie w kinie”: recenzja – „Pewnego dnia”

„Dranie w kinie”: recenzja – „Pewnego dnia”

Obserwujemy Annę zaledwie przez jeden dzień. Kamera towarzyszy jej, gdy przygotowuje jedzenie dla rodziny, a następnie rozwozi troje dzieci po szkołach, przedszkolach, kursach. Jest z nią, gdy gna do pracy w szkole językowej, gdy martwi się o pieniądze czy o własne małżeństwo – mąż może mieć romans. Wiadomość ta sprawia, że główna bohaterka czuje się jeszcze bardziej przezroczysta. „Pewnego dnia”, reż. Zsófia Szilágyi