Filmoteka

aktualności

„Ludzie i Bogowie” nowy serial TVP

„Ludzie i Bogowie” nowy serial TVP

Wydarzenia w serialu zainspirowane zostały prawdziwymi akcjami, o których głośno było w okupowanej Warszawie – od wykonania wyroku na znanym aktorze i dyrektorze Theater der Stadt Warschau volksdeutschu Igo Symie, który zadenuncjował między innymi Hankę Ordonównę, po spektakularny zamach na niemieckiego komisarza warszawskich przedsiębiorstw komunalnych i bezwzględnego polakożercę Ernsta Dürrfelda.

Głównymi bohaterami serialu są dwaj przyjaciele: dowódca oddziału „Pazur”, Leszek Zaremba, ps. „Onyks” i Tadeusz Korzeniewski ps. „Dager”. Pierwszy – sumienny i opanowany, wykonuje swoje zadania ze stuprocentową precyzją i skutecznością. Jednak z każdym dniem rosną w nim wątpliwości, co do moralnego wymiaru takiego postępowania, a wyrzuty sumienia coraz częściej nie pozwalają mu zasnąć. Drugi, wręcz przeciwnie, okupacyjna rzeczywistość budzi w nim coraz większe pragnienie odwetu na Niemcach, legitymuje w jego przekonaniu posługiwanie się złem w imię wyższych celów.

W rolach głównych wystąpią: Jacek Knap, Dawid Dziarkowski, Marianna Zydek, Anna Karczmarczyk, Tomasz Schuchardt, Julian Świeżewski, Aleksandra Justa, Patryk Szwichtenberg, Katarzyna Dorosińska, Bartłomiej Kotschedoff

Scenariusz – Krzysztof Węglarz, Wenanty Nosul

Reżyseria – Bodo Kox

Zdjęcia – Arek Tomiak Scenografia – Paweł Jarzębski

Kostiumy – Katarzyna Adamczyk

Producent – Jolanta Filipowicz

Wiosna Filmów: Deneuve z córką i hity festiwali

Wiosna Filmów: Deneuve z córką i hity festiwali

Podczas jubileuszowej 25. edycji Wiosny Filmów widzowie zobaczą blisko 60 filmów z całego świata, nagrodzonych i wyróżnionych na najważniejszych festiwalach filmowych. Pokazane zostaną filmy z Cannes, Berlina, Wenecji, Karlowych Warów, Sundance czy San Sebastian. Festiwal zaprezentuje także tytuły nagrodzone lub nominowane do Europejskich Nagród Filmowych oraz Oscarów.

Jedną z polskich premier będzie francuski komediodramat „Pamiątki Claire Darling”, nowy film Julie Bertuccelli, cenionej reżyserki („Kiedy Otar odszedł”, „Drzewo”, „Szkoła Babel”) i byłej asystentki Krzysztofa Kieślowskiego. W filmie już po raz dwunasty spotykają się przed kamerą dwie ikony francuskiego kina: Catherine Deneuve i jej córka Chiara Mastroianni.

W trakcie Wiosny Filmów widzowie będą mogli zobaczyć filmy zanim wejdą one do repertuarów polskich kin. W tegorocznym programie festiwalu znajdzie się kilkanaście propozycji przedpremierowych. Wśród nich:

„Sauvage” – zdobywca nagrody FIPRESCI na MFF w Jerozolimie, rewelacyjny debiut reżyserski Camille'a Vidala-Naqueta. To historia Léo (świetny Félix Maritaud znany ze „120 uderzeń serca”), który mieszka na ulicy i żeby przeżyć, spotyka się z mężczyznami za pieniądze. Najbliższą mu osobą jest jego przyjaciel, który też się prostytuuje, ale ponieważ jest silniejszy, potrafi go obronić przed innymi chłopakami i niebezpiecznymi klientami. Léo bardzo by chciał, żeby ich przyjaźń przerodziła się w coś więcej, jednak w ich świecie nie ma miejsca na takie uczucia.

„Kobieta idzie na wojnę” – islandzka komedia, która zachwyciła publiczność na MFF w Cannes i zdobyła nagrody publiczności na festiwalach w Tromsø i Sewilli. Lokalna eko-aktywistka wypowiada walkę potężnemu koncernowi, który stanowi zagrożenie dla islandzkiego środowiska. Halla działa w obronie tego, w co wierzy i nie cofnie się przed niczym, nawet, gdy jej przeciwnicy próbują zrujnować jej reputację.

„Yuli” – nagrodzona na MFF w San Sebastián oraz nominowana do pięciu „hiszpańskich Oscarów”, ekranizacja bestsellerowej autobiografii Carlosa Acosty z samym baletmistrzem w roli głównej. Tytułowy Yuli to przydomek, który nadaje Carlosowi Acoście jego ojciec Pedro. Od najmłodszych lat Yuli ucieka od wszelkiej dyscypliny i edukacji; życia uczy się głównie na ulicach zaniedbanej dzielnicy w Hawanie. Jednak Pedro wie, że jego syn ma wrodzony talent i zmusza go do udziału w zajęciach tanecznych. Wbrew swojej woli i mimo początkowej niesubordynacji, Yuli zostaje urzeczony światem tańca.

„Milcząca rewolucja” – oparty na motywach bestsellerowej powieści Dietricha Garstki, nowy film uznanego niemieckiego reżysera Larsa Kraume, autora thrillera „Fritz Bauer kontra państwo”. Film opowiada prawdziwą historię grupy uczniów klasy szóstej, którzy postanawiają okazać solidarność z ofiarami powstania węgierskiego, organizując minutę ciszy w trakcie każdej lekcji.

„Asako. dzień i noc” – rewelacja ubiegłorocznego festiwalu w Cannes – niezwykle klimatyczna adaptacja bestsellerowej powieści uznanej japońskiej autorki Tomoki Shibasaki, w reżyserii cenionego japońskiego reżysera Ryûsuke Hamaguchiego. Asako mieszka w Osace. Zakochuje się w Baku, wolnym duchu. Pewnego dnia chłopak znika bez śladu. Dwa lata później znów spotykamy Asako. Obecnie mieszka w Tokio i spotyka się z Ryohei. Chłopak wygląda dokładnie jak Baku, ale ma zupełnie inną osobowość.

Docs Against Gravity: 13 filmów w Konkursie Głównym

Docs Against Gravity: 13 filmów w Konkursie Głównym

Millennium Docs Against Gravity to największy festiwal filmów dokumentalnych w Polsce. Celem wydarzenia jest, jak podkreślają jego twórcy, ukazywanie poprzez film „wielu fascynujących zjawisk współczesnego świata i pomoc w ich analizowaniu”.

Jak poinformował dyrektor festiwalu Artur Liebhart podczas wtorkowej konferencji prasowej zorganizowanej w Filmotece Narodowej – Instytucie Audiowizualnym, tegoroczna, 16. edycja wydarzenia, odbędzie się w sześciu polskich miastach - Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Lublinie, Bydgoszczy i Katowicach.

– Dzięki współpracy z Silesia Film nasz festiwal obędzie się w tym roku po raz pierwszy na Górnym Śląsku i to od razu w trzech kinach. Bardzo nas cieszy, że nasza idea nomadycznego rozwoju festiwalu, szukania widzów tam, gdzie oni są, a nie czekania na nich w tym samym miejscu przez cały czas, zyskuje kolejnych wielbicieli i że otrzymujemy bardzo wydatną pomoc od władz lokalnych w tych wszystkich miastach, które traktują nasz festiwal jako bardzo ważne wydarzenie kulturalne – podkreślił.

W tegorocznym Konkursie Głównym o Nagrodę Banku Millennium – Grand Prix festiwalu powalczy 13 filmów. Zwycięski obraz wybierze jury, w którym zasiądą producentka Leila Hosseini, reżyserka Hanna Polak oraz reżyser Michał Marczak.

Szansę na Grand Prix ma film „I młodzi pozostaną” Petera Jacksona, nagrodzonego Oscarami za film „Władca Pierścieni: Powrót króla”. Dokument nowozelandzkiego reżysera za sprawą archiwalnych materiałów filmowych przenosi widzów w czasy I wojny światowej. Rywalizować z nim będzie m.in. „Magiczne życie V” Tonislava Hristova – opowieść o młodej kobiecie, która usiłuje przepracować trudną przeszłość, wcielając się w różnych bohaterów ze świata fantazji oraz „Kto zabił sekretarza generalnego ONZ?” – najnowsze dzieło Madsa Brueggera, nagrodzonego za reżyserię podczas tegorocznego Festiwalu Filmowego Sundance.

W Konkursie Głównym znalazł się również film „Transnistria” Anny Eborn o mieszkańcach Naddniestrza, którzy z jednej strony chcieliby opuścić to miejsce, a z drugiej czują się do niego bardzo przywiązani. Pokazane zostaną także: „In Touch” Pawła Ziemilskiego o położonej na Mazurach wsi Stare Juchy, z której niemal jedna trzecia mieszkańców wyjechała do Islandii oraz „Jazda obowiązkowa” Ewy Kochańskiej, czyli historia ukraińskiego małżeństwa z dziećmi, które zdecydowało się wyemigrować do Polski.

„Kurier” – Pasikowski historycznie

„Kurier” – Pasikowski historycznie

Samotna misja Jana Nowaka-Jeziorańskiego miała zdecydować o losach Polski i II wojny światowej. Ścigany przez wszystkie wrogie wywiady, w środku nocy przerzucony z hotelu Savoy do Żabna, spotyka ludzi, którzy na zawsze zmieniają jego życie.

Fabuła filmu opowiada o kilkunastu dniach przed wybuchem Powstania, kiedy dowództwo Armii Krajowej rozważa wszystkie za i przeciw rozpoczęciu otwartej bitwy z Niemcami. Trudna misja, jakiej podjął się Nowak-Jeziorański, polegała na przedostaniu się z okupowanej Polski do Londynu, by przekazać informacje o walach Armii Krajowej i dowiedzieć się, czy Brytyjczycy udzielą pomocy dla walczącej Warszawy, na którą liczyło dowództwo AK, a także politycy i delegat rządu na kraj.

Po spotkaniu z najważniejszymi politykami brytyjskimi wraca do kraju ze smutnymi wieściami: żadnej pomocy nie będzie.

Reżyserem filmu jest Władysław Pasikowski („Psy”, „Glina”, „Jack Strong”), autorką zdjęć jest jego wieloletnia współpracownica Magdalen Górka. W głównych rolach występują: Philippe Tłokiński („Noc Walpurgi”, „Hel”, „Volta”), Patrycja Volny („Pokot”, „Mr. Jones”) oraz Julie Engelbrecht, Grzegorz Małecki, Mirosław Baka, Zbigniew Zamachowski, Adam Woronowicz, Tomasz Schuchardt, Sławomir Orzechowski, Jan Frycz.

Wiosna Filmów: zwycięzca Berlinale filmem otwarcia

Wiosna Filmów: zwycięzca Berlinale filmem otwarcia

Widzowie jak co roku, zobaczą filmy nagradzane i doceniane na najważniejszych światowych festiwalach filmowych. Jak zwykle w programie nie zabraknie premier, przedpremier oraz najgłośniejszych filmów sezonu.

Podczas jubileuszowej, 25. edycji Wiosny Filmów, widzowie zobaczą blisko 60 filmów z całego świata, nagrodzonych i wyróżnionych na najważniejszych festiwalach filmowych. Będzie można zobaczyć filmy pokazywane w Cannes, Berlinie, Wenecji, Karlowych Warach, Locarno czy San Sebastian. Festiwal zaprezentuje także tytuły nagrodzone lub nominowane do Europejskich Nagród Filmowych oraz Oscarów.

Filmem otwarcia Wiosny filmów będzie zdobywca Złotego Niedźwiedzia na tegorocznym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie, izraelsko-niemiecko-francuska koprodukcja „Synonimy". Głównym bohaterem obrazu w reżyserii Nadava Lapida jest Yoav, młody chłopak, który przyjeżdża do Paryża z Izraela, gdzie ma za sobą traumatyczne przeżycia w związku z odbytą służbą wojskową.

Yoav we Francji ma nadzieję znaleźć swoje miejsce na ziemi. Radykalnie odcina się od swoich korzeni, także od języka ojczystego. Stara się porozumiewać z otoczeniem tylko po francusku, którego zna podstawy. Aby ułatwić sobie komunikację, szuka w języku francuskim synonimów (stąd tytuł filmu) do hebrajskiego, które ułatwią mu naukę.

Reżyser, który sam wyjechał z Izraela na początku XXI wieku, pokazuje w filmie historię inspirowaną swoim życiem. Jak twierdzi w wywiadach, to najtrudniejszy film w jego karierze ponieważ rozlicza się w nim ze swoją ojczyzną, której agresywne, nacjonalistyczne ideologie, zdominowały życie publiczne a obowiązkowa służba wojskowa kiereszuje psychikę młodych ludzi.

Seanse odbywać się będą ponownie w kinie Amondo oraz pierwszy raz w historii imprezy w kinie Elektronik. Bilet na każdy seans będzie kosztować tyle samo co w ubiegłym roku czyli 12 złotych.

Organizatorem 24. Festiwalu Filmowego Wiosna Filmów jest Fundacja Działań Artystycznych i Filmowych „Ruchome Obrazy”.

Premiera „Kuriera”: niezwykłe zdarzenia niezwykłej postaci

Premiera „Kuriera”: niezwykłe zdarzenia niezwykłej postaci

W Teatrze Wielkim Operze Narodowej odbyła się oficjalna premiera filmu „Kurier” w reżyserii Władysława Pasikowskiego. Uczestniczyli w niej m.in. prezydent Andrzej Duda, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, przedstawiciele rządu, parlamentarzyści, twórcy filmu i aktorzy.

Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, które jest jednym z producentów obrazu, powiedział przed premierą filmu, że „w historii każdego narodu zdarzają się chwile, które decydują o jego losach na dziesięciolecia”. – Nasz film ukazuje właśnie taki moment, moment, w którym rozstrzygnęły się losy milionów Polaków. Ten moment to lato 1944 r., gdy Polacy postanowili stoczyć walkę w obronie swojej wolności. Nie wiedzieli czy zwyciężą, ale gotowi byli poświęcić wszystko i z odwagę działać w słusznej sprawie – powiedział Ołdakowski.

Dyrektor MPW podkreślił, że ten film jest „hołdem dla wszystkich, którzy walczyli o wolną Polskę i jej stolicę”. – To hołd dla wydarzeń, które dały nam siłę by wiele lat później walczyć o pamięć o Powstaniu Warszawskim, budować ciągłość tradycji i nieustannie zachęcać młodzież do poznawania naszej historii – wskazał.

Jak mówił, film został zainspirowany „niezwykłymi zdarzeniami, z życia niezwykłej postaci – Jana Nowaka-Jeziorańskiego – bohatera, którego życiową misją była wolna Polska”.

„Kurier”, czyli film z „typowym superbohaterem”

„Kurier”, czyli film z „typowym superbohaterem”

Film „Kurier” w reż. Władysława Pasikowskiego jest sensacyjną historią szpiegowską, zainspirowaną tajną misją Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Jego akcja toczy się w czasie bezpośrednio poprzedzającym wybuch Powstania Warszawskiego. Producentem obrazu – tak jak wcześniej m.in. fabularyzowanego dokumentu „Powstanie Warszawskie” oraz „Miasto 44” Jana Komasy – jest MPW, we współpracy ze Scorpio Studio.

Jak powiedział PAP Ołdakowski po wtorkowym pokazie prasowym, intencją twórców filmu było przedstawienie historii o kurierze z Warszawy, która stanie się „wstępem do dyskusji o polskiej historii i polskim losie”. – Nowak jest jednym z typowych superbohaterów. To człowiek, w którego życiu zachodzi coś wyjątkowego. Tym czymś była wojna. Ze studenta ekonomii nagle staje się człowiekiem, który daje radę być kurierem. Mimo tego, że nie ma niektórych umiejętności, które powinien mieć superbohater, ma swoje ludzkie ułomności, różne śmiesznostki, jest wyjątkowy, dlatego że kieruje się (…) odpowiedzialnością, poczuciem, że jak się podjęło jakiejś misji to trzeba ją wykonać, choćby nie wiem co. On ma tę AK-owską metodę, że jak się nie da, to znaczy, że się da, tylko trzeba zrobić to inaczej – mówił dyrektor MPW i wyraził nadzieję, że „w przyszłości „Kurier” będzie też pokazywany za granicą”.

Według Ołdakowskiego, Jan Nowak–Jeziorański to „postać, którą trzeba przypominać”. – Zaczęliśmy od misji, która jest rzeczywiście zapomniana, bo on jest raczej kojarzony, jako człowiek, który zbudował Radio Wolna Europa, wprowadzał Polskę do NATO. Pamiętane są te jego następne czyny, ale uważamy, że powinien być bardziej obecny w polskim życiu politycznym. Powinniśmy słuchać tego, co mówił, naśladować go. Był świetnym przykładem człowieka, który mimo słabostek potrafił osiągnąć sukces, będąc skupionym na misji, której się podjął – zwrócił uwagę dyrektor MPW.

Pytany, na ile film Pasikowskiego ukazuje realne sytuacje z życia Nowaka-Jeziorańskiego, dyrektor MPW podkreślił, że „w wielu miejscach mówi on swoimi prawdziwymi słowami”. – Na ekranie Nowaka spotykają różne rzeczy, które rzeczywiście mu się przydarzyły. Poprowadzenie linii fabularnej jest, oczywiście, pomysłem artystycznym reżysera i ten film nie oddaje jeden do jednego tego, co się przydarzyło Nowakowi. Natomiast wszystkie jego ludzkie słabostki, które zobaczymy na ekranie, są prawdziwe – powiedział.

W ocenie Ołdakowskiego współpraca z Pasikowskim była gwarancją stworzenia filmu, który „będzie dobry, a z drugiej strony powstanie w terminach”. – Pasikowski jest absolutnie genialnym artystą (…). Zaczęliśmy współpracę od filmu „Powstanie Warszawskie” w wersji amerykańskiej, czyli „Warsaw Uprising”. Tam poznaliśmy go jako człowieka, z którym świetnie się współpracuje. Kiedy niecałe cztery lata temu zaproponowaliśmy, żeby powstał film o Janie Nowaku-Jeziorańskim, to się bardzo mu spodobało i zaczęliśmy współpracę. Po jakimś czasie musieliśmy zaprosić do współpracy firmę Scorpio Studio – wyjątkowych specjalistów, którzy robili wcześniej z Władysławem Pasikowskim film „Jack Strong”, bo potrzebowaliśmy do współpracy podmiotu, który potrafi robić filmy – mówił Ołdakowski.

„Wszyscy wiedzą” – gwiazdorski duet

„Wszyscy wiedzą” – gwiazdorski duet

Cruz wciela się w rolę Laury, kobiety, która przed laty wyjechała do Argentyny, a dziś powraca do rodzinnego hiszpańskiego miasteczka na ślub siostry. Bardem gra Paco, jej dawnego kochanka, teraz cenionego winiarza. We „Wszyscy wiedzą” parę, którą kiedyś łączyło uczucie, tym razem połączy tragedia: podczas burzowej weselnej nocy znika bowiem nastoletnia córka Laury, Irene.

Od tego momentu osadzony w urokliwym, okolonym winnicami miasteczku, film zdobywcy dwóch Oscarów (za „Rozstanie” i „Klienta”) całkowicie zmienia nastrój. Fasada sielanki gwałtownie pęka, a zza niej wychodzą rodzinne sekrety, zawiści, namiętności i skrzętnie ukrywane konflikty. Przeszłość nawiedza misternie tkaną opowieść niczym zły duch; burząc przy tym spokój całego miasteczka. Na jaw wychodzą kolejne tajemnice, o których „wszyscy wiedzą”, ale nikt nie chce przerwać zmowy milczenia.

Farhadi prowadzi opowieść z charakterystyczną dla siebie swobodą i lekkością. Rodzina to terytorium, na którym porusza się z wprawą, bezbłędnie wychwytując paradoksy, dzięki którym to kłębowisko toksycznych emocji, sprzecznych interesów i wzniosłych uczuć działa jak doskonale naoliwiona maszyna. Intymny, a przy tym kipiący emocjami „Wszyscy wiedzą” dowodzi, że w opowiadaniu o związkach i relacjach, Farhadi nie ma sobie równych.

„Jutro albo pojutrze” – chłopaki na desce

„Jutro albo pojutrze” – chłopaki na desce

Bohaterami filmu są trzej przyjaciele: Zack, Keire i Bing, którzy w Rockford, w stanie Illinois, spędzają wolny czas na jeżdżeniu na deskorolce po mieście i imprezowaniu. Tematem „Jutro albo pojutrze” jest dorastanie tych trzech młodych mężczyzn. Za kamerą stanął jeden z nich – Bing Liu.

„Jutro albo pojutrze” powstawał spontanicznie jako czysta rejestracja codzienności zaprzyjaźnionych ze sobą deskorolkarzy, ale efektem jest poruszający zapis procesu ich dorastania. Zack zostaje nieoczekiwanie ojcem, a Keire dostaje pierwszą pracę oraz zmaga się z problemem rasowej tożsamości i śmiercią ojca. Bing prowadzi długie rozmowy z matką, która jako chińska emigrantka po traumatycznym małżeństwie nie może się odnaleźć w amerykańskim społeczeństwie. „Jutro albo pojutrze” jest intymnym i szczerym spojrzeniem młodego mężczyzny na proces dorastania i radzenia sobie z nieokiełznaną młodością.

„Jutro albo pojutrze” był nominowany do Oscara i znalazł się na liście najlepszych filmów 2018 r. według Baracka Obamy. Przypadł także do gustu widzom 15. edycji festiwalu Millennium Docs Against Gravity, gdzie zdobył aż cztery nagrody: Nagrodę Banku Millennium – Grand Prix, Nagrodę Dokumentalną Warszawy (nagroda publiczności), Grand Prix Dolnego Śląska - Nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego oraz Bydgoszcz ART.DOC Award.

„Przemytnik” – dziadek kartelu

„Przemytnik” – dziadek kartelu

Clint Eastwood wciela się w rolę Earla Stone’a. To 80-kilkuletni mężczyzna, który nie ma grosza przy duszy, jest sam jak palec i grozi mu zajęcie przez bank zadłużonego biznesu. Właśnie wtedy otrzymuje ofertę pracy, która wymaga od niego jedynie jazdy samochodem. W ten prosty sposób Earl staje się kurierem narkotykowym na usługach meksykańskiego kartelu, z czego zupełnie nie zdaje sobie sprawy.

Dobrze sobie radzi. W zasadzie tak dobrze, że wielkość przewożonych przez niego ładunków rośnie w tempie wykładniczym, a sam Earl dostaje pomocnika. Jednak nie tylko on śledzi poczynania Earla. Nowy tajemniczy przemytnik znalazł się także na celowniku znanego ze swej determinacji agenta DEA Colina Batesa (Bradley Cooper).

Mimo że problemy finansowe Earla odchodzą w niepamięć, błędy popełnione przez niego w przeszłości zaczynają mu coraz bardziej doskwierać. Nie wiadomo jednak, czy zdąży je naprawić, zanim dobiorą się do niego organy ochrony porządku publicznego lub egzekutorzy kartelu.